ZAPADLINA

ZAPADLINA ROBERT MAŁECKI 2024

Źródło: taniaksiazka.pl

Nie ma chyba bohatera powieści kryminalnej w postaci śledczego, który miałby normalne, uporządkowane życie osobiste z milutką żoną i grzecznymi dziećmi. I który byłby dobry, nieskomplikowany a jednocześnie skuteczny. I to chyba dobrze bo jakież byłoby to nudne.

 

Przykładami śledczych, którzy są diametralnie różni od opisanego przykładu jest para, stworzona przez znakomitego pisarza Roberta Małeckiego w serii o Marii Herman i Olgierdzie Borewiczu zwanym 07.

 

Jest to para policjantów „pracująca” już w 3 tomie cyklu. Komisarz Maria Herman i jej współpracownik Olgierd Borewicz pracują w Archiwum X bydgoskiej policji.

 

Tym razem w tomie pt. ”Zapadlina” Maria Herman postanawia odkurzyć starą sprawę sprzed 20 lat, w której to w małej miejscowości Wapno zaginął dwudziestoletni Jacek Malinowski. Nikt nie wie co się z nim stało ponieważ jego ciała nigdy nie odnaleziono. Zeznania pewnego człowieka wskazywały wtedy na jednego z mieszkańców małej społeczności. Jednak teraz, przed śmiercią zdecydował się on na ich zmianę. I to właśnie zdecydowało o zainteresowaniu całą sprawą doświadczonej policjantki.

 

W tym też czasie dochodzi do napaści na miejscowego lekarza. I tak się złożyło, że miał on związek z Borewiczem. W taki oto sposób drogi śledczych znów się ze sobą łączą po wcześniejszych perturbacjach między nimi. Jednak niezaprzeczalnym pozostaje fakt, że świetnie im się ze sobą pracowało. Mieli do siebie zaufanie i rozumieli się wzajemnie.

 

Zwłaszcza, że ich życie osobiste naznaczone jest podobnymi traumami. Oboje są nałogowcami choć tylko Maria Herman walczy ze swoim nałogiem i to skutecznie.

 

Robert Małecki buduje jak zwykle swoją opowieść bez zbytecznych fajerwerków. Śledztwo toczy się powoli, metodycznie. Autor pokazuje zwyczajną policyjną robotę tak jak ona wygląda w rzeczywistości. Są przesłuchania a właściwie rozmowy z mieszkańcami, którzy zdają się mieć jakieś tajemnice łączące ich wszystkich. Ale Komisarz Herman ma policyjnego „nosa” i jest cholernie skuteczna.

 

Mimo, że śledztwo się gmatwa, dochodzą nowe wątki i nowi podejrzani, czytelnik nie czuje się pogubiony. Wszystko to za sprawą autora posługującego się umiejętnie językiem polskim.

 

Wszyscy bohaterowie opisywani w powieści są tak szczegółowo nakreśleni, że widzimy ich wszystkich oczami wyobraźni. Dotyczy to również miejsc w których dzieje się akcja.

 

Mimo bardzo poważnych problemów w swoim życiu oboje śledczy doskonale się spisują. Są zwroty akcji, są również spektakularne wypadki i czujemy nieustanne napięcie.

 

Powieść czyta się z zapartym tchem. Trzecia część cyklu jest równie dobra jak dwie poprzednie.

 

Anna Porębska

ZAPADLINA Dowiedz się więcej »