ANUBIS
ANUBIS PRZEMYSŁAW PIOTROWSKI 2024
I znowu Przemysław Piotrowski. Nic nie poradzę jednak na to, że to mój ulubiony polski pisarz „kryminalny” i że znów napisał książkę. A ponieważ jest to kolejna odsłona poświęcona Igorowi Brudnemu to po prostu muszę coś napisać.
Tytuł brzmi : „Anubis” a autor przenosi nas tym razem do Egiptu, przynajmniej na jakiś czas. A raczej wysyła tam komisarza z nową policjantką, młodą Jagną Witos. Zdarzyło się bowiem morderstwo w Egipcie, przypominające łudząco to sprzed 5 lat w Polsce, które nigdy nie zostało wyjaśnione.
Witos to obiecująca, zdolna śledcza, której atutem jest (oprócz urody) dobra znajomość egipskiej kultury, realiów a nawet języka. Źle na to wszystko patrzy partnerka Igora Julia Zawadzka, która jednak w tym momencie przebywa na L4 po ostatnim ciężkim śledztwie w Bieszczadach. Jest podejrzliwa wobec Jagny, nie ufa jej a poza tym jest zwyczajnie zazdrosna o swojego mężczyznę.
Trochę to komplikuje dochodzenie ale Brudny zdaje się nie zwracać na to uwagi.
W Egipcie mają miejsce dramatyczne wydarzenia, które pociągną za sobą skutki. Polscy policjanci są pod stałą opieką swoich egipskich kolegów po fachu i poznają ich specyficzne sposoby funkcjonowania. Potem akcja przenosi się do Polski.
Równolegle towarzyszymy mordercy, który opisuje swoje zbrodnie i sposoby swojego postępowania. I jak to u Piotrowskiego to dosyć makabryczny obraz. Zabójca bowiem mumifikuje swoje ofiary. Nie robi tego jednak dokładnie w taki sposób jak robili to starożytni Egipcjanie. Nie ma na to aż takich sił i środków. Jego owijanie ciał w prześcieradła to raczej jakiś symbol. A ci, których pozbawia życia cierpią przed śmiercią i to okrutnie.
W miarę upływu śledztwa poznajemy coraz to nowych aktorów tego przedstawienia. Jest to przyjaciółka Jagny Witos prowadząca schronisko dla zwierząt, jej bogaty ojciec – właściciel biura podróży czy też profesor zajmujący się historią starożytnego Egiptu. Jest jeszcze kilka innych postaci i w różnych fazach śledztwa wszyscy oni zdają się być podejrzanymi.
Przy okazji autor przybliża czytelnikom groźny, niebezpieczny Egipt dnia dzisiejszego a także wiele ciekawostek historycznych.
Igor Brudny nic się nie zmienił. Jest trudny „w obejściu”, błądzący dalej w swoich starych traumach ale niezmiennie bezkompromisowy i perfekcyjny w działaniu.
Przemysław Piotrowski trzyma poziom.
Anna Porębska