NORYMBERGA, REŻ. JAMES VANDERBILT 2025
Film „Norymberga” z Russellem Crowe w roli Hermanna Göringa — to historyczny dramat oparty na prawdziwych wydarzeniach i książce The Nazi and the Psychiatrist Jacka El-Haia. Reżyserem obrazu jest James Vanderbilt.
Akcja rozgrywa się podczas procesu norymberskiego w 1945 roku a więc sądowi zbrodni wojennych popełnionych przez niemieckich nazistów. Amerykanie postanowili włączyć do tego procesu lekarza psychiatrę, Douglasa M. Kelleya (Rami Malek), którego zadaniem było sprawdzić stan psychiczny oskarżonych i wydobyć z nich istotne informacje, mogące pomóc w procesie.
Dzięki temu możemy uczestniczyć w grze psychologicznej między dwoma uczestnikami tej „gry” : Göringiem a Kelley’m. Jest to gra intelektualna i moralna, pokazująca prawdziwe oblicze zbrodniarza – nie tylko potwora w ludzkiej skórze ale także człowieka z wielką charyzmą, narcystycznego, którym pozostał zafascynowany lekarz. Russell Crowe umiejętnie nakreślił postać nazisty jako przebiegłego manipulatora obdarzonego błyskotliwym umysłem.
Zarówno Russel Crowe jak i Rami Malek nie zachwycili mnie w swych rolach. Za to niektórzy aktorzy drugoplanowi wyróżnili się. Mam tu głównie na myśli Michaela Shannona w roli amerykańskiego oskarżyciela Roberta H. Jacksona, Richarda E. Granta w roli jego angielskiego odpowiednika oraz Leo Woodala, jako sierżanta amerykańskiej armii. W przypadku tego ostatniego można było się głęboko wzruszyć a dwaj poprzedni w swoich przemowach sądowych wywołali nie mniejsze emocje.
James Vanderbilt, prowadzi poważną, klimatyczną narrację. Przyznam jednak, że pierwsza połowa „Norymbergi” nieco mnie znużyła. Później jednak zagłębiając się bardziej w fabułę , napięcie rośnie wraz z poznawanymi faktami (które przecież publiczności w kinie są znane od lat). Swój wkład w ten stan rzeczy miał operator Dariusz Wolski, którego zdjęcia utworzyły surowy, bardzo realistyczny obraz nie tylko powojennej Europy ale także zimny klimat więzienia. Twórcy dodali również zdjęcia archiwalne z wielu różnych wyzwolonych obozów koncentracyjnych , co wstrząsnęło wszystkimi uczestnikami procesu i które powinny być pokazywane wszystkim po dziś dzień ku przestrodze, zwłaszcza w dzisiejszych czasach…Bo film stara się wzbudzić refleksję nad naturą zła. Stawia pytania o odpowiedzialność jednostki i granice ludzkiej moralności.
Jakże ten film jest dzisiaj potrzebny a jego tematyka zmusza do głębokich przemyśleń i refleksji.
Anna Porębska