MARKIZ PRZEMYSŁAW PIOTROWSKI 2026
Zastanawiałam się, którą z najnowszych książek Przemysława Piotrowskiego przeczytanych ostatnio przeze mnie, recenzować. Pierwsza z nich to „W ciemnym, głodnym lesie” a druga to kolejna z serii z komisarzem Igorem Brudnym „Markiz”. Po zastanowieniu postanowiłam się jednak podzielić swoją opinią na temat tej drugiej pozycji. Bo pierwsza, szczerze mówiąc, określana przez samego autora jako taki trochę thriller, trochę horror, wydała mi się nieco dziwna a szczególnie opisy w niej występujące nieco przesadzone.
Przemysław Piotrowski po raz kolejny udowadnia, że doskonale odnajduje się w konwencji mrocznego thrillera kryminalnego. „Markiz” to powieść, która od pierwszych stron buduje atmosferę niepokoju potęgowaną szarą, mglistą i deszczową pogodą na wyludnionym o tej porze roku Helu i konsekwentnie utrzymuje wysokie tempo narracji. Autor umiejętnie dawkuje informacje, dzięki czemu pozostaje się przez długi czas w niepewności, a kolejne odkrycia zmieniają sposób postrzegania całej historii.
Jednym z największych atutów książki jest konstrukcja fabuły. Wydarzenia rozwijają się logicznie, jednak nie brakuje zaskakujących zwrotów akcji, które skutecznie przełamują schemat typowego kryminału. Piotrowski nie ogranicza się wyłącznie do prowadzenia śledztwa – równie dużo uwagi poświęca psychologii bohaterów. Ich motywacje są wiarygodne, a decyzje, choć niekiedy kontrowersyjne, wynikają z konsekwentnie budowanych charakterów. Miło jest wracać do ulubionych i znanych bohaterów takich jak Igor Brudny i jego partnerka Julia Zawadzka.
Na uwagę zasługuje również język powieści. Autor posługuje się prostym, dynamicznym stylem, który dobrze współgra z intensywnym przebiegiem wydarzeń. Opisy są oszczędne, ale sugestywne, dzięki czemu skutecznie budują napięcie i mroczny klimat. Brutalne sceny nie sprawiają wrażenia wprowadzonych wyłącznie dla efektu – stanowią integralną część historii i podkreślają jej realistyczny charakter.
„Markiz” nie jest jednak książką pozbawioną wad. Momentami tempo akcji jest tak intensywne, że ogranicza możliwość głębszego poznania niektórych postaci drugoplanowych. Można też czasami odnieść wrażenie, że nagromadzenie dramatycznych wydarzeń chwilami ociera się o przesadę. Nie wpływa to jednak znacząco na odbiór całości.
„Markiz” to dopracowany thriller kryminalny, który łączy dynamiczną akcję z wiarygodnym portretem psychologicznym bohaterów. Powieść wyróżnia się umiejętnie budowanym napięciem, konsekwentną narracją i nieoczywistą intrygą.
Niewątpliwie cykl ten jest najlepszym w twórczości Przemysława Piotrowskiego.
Anna Porębska